Kategorie

Najnowsze

Wraz z biurem brokerów ubezpieczeniowych Adler Brokers Group zapraszamy na szkolenie dotyczące możliwości wyboru ofert ubezpieczeniowych spośród dostępnych w towarzystwach ubezpieczeniowych.

Dla wszystkich entuzjastów edukacji przygotowaliśmy badania, które mają służyć tworzeniu zasobów informacyjnych dla polityki edukacyjnej w Polsce.


Opublikowany przez Aneta | 2014/07/21

Wyniki polskich uczniów - czy szkoła uczy dobrze?




Polscy uczniowie nie mają łatwego orzecha do zgryzienia, niestety program, jaki obowiązuje w szkołach jest niezwykle rozbudowany i tym samym sprawia, że na wiele tematów zwyczajnie nie starcza czau podczas lekcji.

I choć podstawa programowa w gimnazjum wydaje się nie być zbytnio rozbudowana, to każdy nauczyciel wie, jak trudno jest cały program zrealizować.

Niestety w trzyletnie gimnazjum wciśnięto wszystko, co się dało. Uczyniono je drugim Harvardem i sprawiono, że przebrnięcie przez te trzy lata nauki jest trudne nie tylko dla uczniów, ale i dla samych nauczycieli. A biorąc pod uwagę, że muszą oni rok w rok realizować te same założenia, sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. Co prawda ocena programu nauczania w gimnazjum nie wypada aż tak tragicznie, ale trzeba brać pod uwagę, że jest ona nadal średnią ze wszystkich wyników. Polscy uczniowie uczą się więc średnio biorąc pod uwagę zarówno prymusów ze średnią 6.0 jak i ledwo przechodzących z klasy do klasy leserów, których średnia wynosi zaledwie 2.0. Ostatnia liczba jest nawet świetną alegorią do cyfrowych czasów,  w których przyszło nam żyć i jasno pokazuje, że dzisiejszy uczeń, to uczeń 2.0 - internet, komórka, mp3, to jest mu potrzebne do szczęścia.

Czy więc szkoła w świetle tych danych uczy dobrze, czy jednak podstawa programowa w gimnazjum nie jest całkiem dopracowana? Z pewnością zarówno uczniowie jak i nauczyciele chcieliby, żeby materiału było nieco mniej. Takie ograniczenie sprawiłoby, że zarówno nauczyciel nie musiałby uczyć "po łebkach", tylko miałby czas, żeby wszystko uczniom wytłumaczyć dokładnie, jak i sami uczniowie nie byliby zawaleni nauką do tego stopnia jak to ma miejsce dzisiaj. Przecież część wiedzy i materiału  z powodzeniem można przenieść do szkoły średniej, wychodząc z gimnazjum nie trzeba być alfą i omegą.

Ocena programu nauczania w naszym przekonaniu jest wartością mocno uśrednioną, nie pokazuje ona stanu faktycznego a jedynie mały wycinek z tego, co dzieje się w rzeczywistości w polskiej szkole.

Fotografie:


szkoła
edukacja
kształcenie
egzaminy